Weszliśmy do ciastkarni i dosiadłyśmy się do Nialla i Harrego witając się . w restauracji leciał kawałek Beatlesów " OH DARLING " . Uwielbiałam go !
- to mój ulubiony kawałek ! - powiedziałam i szeroko się uśmiechnęłam .
- tak się składa , że mój też - uśmiechnął się Harry a Niall w tym momencie zaczął się śmiać.
- Przecież ty nawet nie wiesz kto to śpiewa Harry! - Niall wyśmiał Harrego a ten zachował zimną krew.
- ty nic o mnie nie wiesz Nialler. A wiesz Amy , że Niall nie może przestać o Tobie gadać ? - odegrał się Harry a Amy spaliła buraka i cicho zachichotała .
- A ty ciągle mówisz o Pattie - Niall wytknął Harremu język .
- Dobra dosyć tego głupiego gadania o niczym . Ja chcę Frappucinno i pączka z dżemem truskawkowym . a wy ? - spytałam i czekałam na odpowiedzi znajomych .
- Ja to samo - powiedziała Amy . Niall i Harry zamówili ciasto jagodowe . ten pierwszy kawe a Harry jak na anglika przystało , herbatę . Poszłam zamówić to jedzenie . Gdy zamawiałam ktoś do mnie podszedł.
- czy ty spotykasz się z Harrym z One Direction ? - spytała szczupła , ruda dziewczyna .
- nie! moja przyjaciółka i ja jesteśmy tu w sprawach zawodowych.. tak w zawodowych ! - odpowiedziałam , jednak ruda nie uwierzyła ale tylko zrobiła głupią minę i poprosiła o zdjęcie autograf . W końcu dostałam zamówienie i na tacce wzięłam wszystko do naszego stolika . Rozmawialiśmy jeszcze trochę jedząc .
- Harry. no dalej - szepnął Niall do Hazzy . Myślał , że nikt nie usłyszy jednak wszyscy słyszeli .
- ale co dalej ?
- no numer głupku ! - krzyknął Niall i cała ciastkarnia spojrzała na niego.
- Ahaaaa . A więc Pattie ? - zaczął Harry i szeroko się do mnie uśmiechnął -może podasz mi swój numer ? - spytał .
- no pewnie , tylko nie pisz i nie dzwon po nocach bo cię uduszę ! - powiedziałam i podałam mu swój numer . Później jeszcze chwilę tam posiedzieliśmy i pojechaliśmy moim samochodem odwieść chłopców .
- to do zobaczenia kiedys tam Dziewczyny - powiedział Harry a zza jego loków wyjawił się Zayn .
- Jak to do zobaczenia , chodźcie do nas ! - zaproponował Malik .
- nie no , nie chcemy przeszkadzać ... - powiedziała Amy , od której z daleka było widać ,że chce zostac ale się wstydzi.
- nie dajcie się prosić . Pattie przekonaj przyjaciółkę chodźcie - puścił mi oczko Zayn i poszedł do domu jak reszta chłopców .
- idziemy ? - spytałam przyjaciółkę , która grzebała sobie we włosach .
- nie wiem , bo Niall mi się podoba i sie wstydzę- tymi słowami tylko potwierdziła moje mysli.
- no chodź będzie fajnie - wyszłam z samochodu a Amy za mną . Poszłyśmy do uch domu i zostałysmy prawie do nocy .
Prosze o komentarze<3

faaajne :D
OdpowiedzUsuń